Cytat:
Napisany przez ed hunter
*******cie sobie co chcecie, mi po prostu brakuje Rycha,
|
Dziś w dniu pogrzebu jakoś szczególnie to czuję... Może to dlatego, że poza dwoma dniami kiedy siedzieliśmy obok siebie przy ognisku, znaliśmy się tylko wirtualnie - przez forum, dzwoniąc do siebie, pisząc na gg. Nie spodziewałem się, że ktoś tak bardzo wirtualny też może odejść.
Nieraz zamienialiśmy kilka słów o 4 nad ranem, kiedy ja się miałem kłaść, a on szedł robić sobie kawę... Wiedział więcej o moich córkach niż niejeden z moich znajomych mieszkających dwie ulice dalej. Nigdy nie zapomniał kazać mi ucałować Anię. Nie napiszę, że w ogóle nie mówił o swoich problemach, że interesował się jedynie innymi, a nie sobą. Nie było tak. Ale napiszę to, co nie tak dawno powiedział mój znajomy, grzebiąc swojego ojca. Rycho był prawdziwy. Kto go znał, ten wie.
To nie sklepnarogu był fajny, tylko Rycho sprawił, że taki się stał. To nie wyrazy "giej" i "swołocz" są śmieszne, tylko Rycho je takimi uczynił. I tak dalej. Czasem pół życia słyszymy jakiś frazes i nie wiemy, co oznacza, słyszeliśmy go tyle razy, że jak go ktoś używa to wydaje się głupi. Dziś doszedłem do wniosku, że tu pasuje jeden z nich. Jestem dumny, że mogłem nazywać Rycha swoim przyjacielem. I jeszcze jeden frazes na koniec - powtórzę za Edem - brakuje mi Rycha i będzie mi go brakowało.