Dyskusja: Opony zimowe
Podgląd pojedynczego posta
Stary 11.12.2013, 22:45   #586
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,429
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
No moja Ania akurat się nie boi i potrafi całkiem nieźle driftować Co więcej, zwykle narzeka na zbyt małą moc naszego auta Przy czym jeździ ostrożniej ode mnie i na drogach publicznych nie ma mowy o żadnych poślizgach, choćby było widać, że na kilometr w każdą stronę nie ma żadnego auta.

Na szczęście u nas jest gdzie ćwiczyć - bardzo duży dostępny dla nas plac przemysłowy (idealny gdy jest śnieg, bo jest zawsze ubity a nigdy nikt tam nie odśnieża; poza tym drogi są szerokie, ale otaczają kilka budynków, w związku z tym sceneria jak z Gymkhany).

Osobiście żałuję, że tak mało się organizuje jazd po jeziorach. Sam mieszkam na pojezierzu (niewielkim, ale kilka fajnych zbiorników jest) i byłoby gdzie się bawić - do najbliższego jeziora mam 7 km. Nie w każdą zimę by się dało, ale często na jeziorach widzę ślady ciągników, o osobówkach nie wspominając.

Korzyść podwójna - raz najmłodsi i najgłupsi mieliby się gdzie wyszaleć, dwa - ćwiczyliby umiejętności. Argumenty o tym, że wtedy jeździliby jeszcze ostrzej po drogach w ogóle do mnie nie przemawiają - wielu i tak jeździ jak idioci, a po wyjechaniu kilka razy z oznaczonej trasy przekonaliby się, że nie jeżdżą tak idealnie jak im się wydaje. A skutek byłby mniejszy niż po wjechaniu na krawężnik czy chodnik.

O koncepcji tworzenia torów wyścigowych nawet nie wspominam, bo to jest obecnie nierealne - za duże koszty.
Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post

  #ads
CDRinfo.pl
Reklamowiec
 
 
 
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
 

CDRinfo.pl is online