Cytat:
|
Napisany przez Sobrus
Otóż to, widzę że wreszcie się wszyscy zgadzamy 
Najgorzej jak ktoś łączy np. otwartość systemu z bezpieczeństwem.
Ja pewnie bym sobie kupił lenovo, gdybym chciał laptopa, ale i tak byłby bez windowsa.
|
Otwarte oprogramowanie jest bezpieczniejsze niż zamknięte. Każđy szanowany bezpiecznik to powie.
Cytat:
|
Napisany przez Berion
Widzisz Andy, jakby Google licencjonując Androida, zastrzegło że producent telefonu nie może dodawać crapware'u i spyware'u do AOSPowych aplikacji to nie byłoby takiego problemu. To nie jest tak, że tylko producent jest zły - oni robią to na co pozwalają im licencje a chcą o Tobie i sprzęcie jaki używasz wiedzieć jak najwięcej. I będą to robić ponieważ nic ich w tym nie ogranicza, ani lokalne prawo, ani licencje, ani tym bardziej wiedza przeciętnego Kowalskiego, który mógłby być potem niezadowolony i więcej nie kupić, a która jest równa zeru.
|
Google nie licencjonuje Androida tylko swoje usługi jak mapy, poczta itd. Android jest otwarty i każdy może z nim zrobić co chce. To ty jako konsument decydujesz co jest dla Ciebie najlepsze. Ty decydujesz jaki masz telefon i czy oprogramowanie na nim jest pełne syfu. Kupując to z syfem mówisz takim rozwiązaniom OK.
Zaraz pewnie napiszesz, że Kowalski się nie zna. Nosz kudre. Jak jedzie kupić samochód to też kupuje w ciemno? Czyjeś lenistwo nie powinno być wymówką.
Cytat:
|
Napisany przez Sobrus
Berion, ale to że Lenovo dodało swój syf wcale nie oznacza, że system np. nie raportuje do Google Twojej lokalizacji, czy Google nie czyta Twoich emaili z jedynego słusznego konta.
Tak naprawdę wszyscy są siebie warci.
|
Ale Google robi to ze swoimi usługami. Czyta pocztę. Taką pocztę czyta tak samo MS, czyta i podsłuchuje Skypa. Jeżeli ktoś przesiada się na pocztę innego usługodawcy bo on tego nie robi to albo jest naiwny albo głupi.
Prywatność w 99% zapewnia dopiero własny serwer pocztowy w domu oparty na otwartym oprogramowaniu i sprzęcie i sterownikach do niego.