Cytat:
Napisany przez andy
Otwarte oprogramowanie jest bezpieczniejsze niż zamknięte. Każđy szanowany bezpiecznik to powie.
|
To jest półprawda. Robisz tu bardzo dużo dodatkowych założeń o których nie wspominasz ani słowa.
Ważne jest również skąd oprogramowanie pochodzi, jaki jest jego cel, kto je nadzoruje itd.
W przypadku takiego Debiana to jest święta prawda, w przypadku (tutaj) Androida jak widać niekoniecznie, z tego prostego powodu że firmie Lenovo jak widać ufać nie można.
Otwarte oprogramowanie także może być więc niebezpieczne.
W drugą stronę też nie jest tak prosto - porządny zamknięty kod może być bardzo bezpieczny.
Co do usług Google to nie przypominam sobie, abym korzystał a tym bardziej chciał korzystać z jakiejkolwiek usługi wymagającej ciągłego raportowanie mojej lokalizacji.
Większość użytkowników Androida (w tym ja) jest "zapisywana" do tych usług całkowicie nieświadomie i w sposób domyślny.
I dopiero po niezłym grzebaniu w ustawieniach (czego 95% userów nie robi) przychodzi olśnienie "a co to ku***a jest i czemu włączone?".
Ja wiem że to można wyłączyć (zazwyczaj gdy mleko się rozlało, bo przecież książka adresowa nie zmienia się z dnia na dzień - ale można) - lecz faktem jest że prywatne dane milionów posiadaczy Androida już latają po sieci (a na pewno po serwerach google) i wylatują w sposób systematyczny codziennie, więc w jaki sposób ktokolwiek mógłby uznać ten system za bezpieczny w minimalnym choć stopniu? Mówie o Androidzie "sklepowym" nie ASOP.
Nie jest dla mnie ważne dlaczego prywatne dane opuszczają smartfony, czy legalnie czy nie, czy da się to gdzieś wyłączyć w "zaawansowanych" czy nie i czy jest to zapisane gdzieś małym druczkiem w licencji czy nie.
Ważne że bezpieczeństwo jest słabe. Jak dla mnie to fail.