Muszę Cię Andy zasmucić. Mam konto Google bez G+.
A wymienianie się informacjami usług google, to masz rację zmienili regulamin na taki co im pozwala robić ze wszystkimi naszymi danymi co chcą i jak chcą - i to robią.
Wiem że wiedzą gdzie wysyłam emaile, natomiast bardziej zaskoczyło mnie że to aktywnie wykorzystują (choć przyznam nie powinno to być zaskoczeniem, taka wrodzona naiwność).
Żadna usługa Google nie jest bezpieczna, nawet tak podstawowa jak GMail, w zasadzie teraz zastanowie się 3 razy zanim skorzystam z usług Google i nie mniej zanim coś prywatnego wklepie w telefon.
I użytkownik nie ma żadnego wyboru czy chce im na to pozwolić czy nie - poza takim wyborem że może kupić produkt konkurencji, co też mam nadzieję zrobić.
Nie da się sparować telefonu z kontem innym niż gmail. Nie da się założyć konta wyłącznie na sklep Google w połączeniu z innym emailem i wypisać z innych usług z których korzystać nie zamierzamy (a domyślnie się właczają i synchronizują). A takie możliwości powinny być. Żadne moje urządzenie nie dyktowało mi nigdy gdzie mam założyć konto.
I szkoda ze bardzo często zgodę na regulamin Google trzeba dać juz po zakupie telefonu, bo inaczej średnio będzie można z niego korzystać.
Bardzo sprytnie pomyslane.
Raportowanie lokalizacji non-stop? Proszę bardzo. Usługi Google sync adapter "location reporting", dodany w wersji 3.1. Screena Ci nie pokaże bo wyciąłem ten szajs, który zainstalował się i włączył BEZ MOJEJ WIEDZY.
Czy dobrą praktyką jest według Ciebie instalowanie i włączanie takich rzeczy bez wiedzy użytkownika? Czy fakt że to można potem wyłączyć według Ciebie usprawiedliwia Google, skoro i tak już wiedzą że mieszkasz w Lublinie i dokładniej na której ulicy?
Czy to że user nie wie co się dzieje na jego telefonie jest równoznaczne z wydaniem zgody na korzystanie z tych informacji?
I ile osób jest na tyle świadome, że to wyłączą? Obawiam się że nikły odesetek.
Cytat:
Wiele rzeczy o które się burzysz można wyłączyć - np. synchronizację książki adresowej.
Po drugie, jeżeli na coś zezwalasz to nie powinieneś się później oburzać, że firma zrobi to na co jej pozwoliłeś.
|
Jeżeli firma pobierze informacje ZANIM zapyta się Ciebie o zgodę, albo w ogóle nie pyta lecz dale możliwość opt-out to jest OK?
Co z tego że możesz to wyłączyć po fakcie?
Nie rozumiem po co o tym piszesz, chyba jasno się wyraziłem że mój telefon ma aktualnie wszystko powyłączane, więc już bardziej wyłączyć się nie da.
I zawsze starałem się to wyłączać, od początku gdy go mam - ale jak widać nie działa to skutecznie.
Nie zamierzam nikogo oskarżać, dla mnie google jest skończone, naruszyli moją prywatność tyle razy, że będę się od nich odcinać jak tylko się da. A jak ktoś lubi to jego sprawa.
PS w sprawie dowodu na to że Android wysyła informacje do Google:
Przyjmijmy że 95% użytkowników Androida korzysta z usług Google i jakieś 80% korzysta z synchronizacji, bo w zasadzie nigdy nie wchodzi w zaawansoowane ustawienia, których nie rozumie.
Już nie mówie o rootach i firewallach, bo to dla większości totalna abstrakcja.
Teraz bardzo trudne pytanie : czy google ma dane osobiste większości użytkowników czy nie ma. No nie wiem! Na pewno nie ma!