Cytat:
Napisany przez andy
U mnie nowe opcje były domyślnie odznaczone.
|
dziwne, u mnie było na odwrót

i nieźle mnie to wkurzyło.
Cytat:
|
Btw, dlaczego nie psioczysz też na MS?
|
Pewnie dlatego że poza X360 nic od nich nie używam ... to chyba nie jest dowód na to że ich lubie?
A te produkty które używałem takich rzeczy nie miały.
Cytat:
|
Akurat wszystko to co robi Google robią i inne korporacje i firmy.
|
Tyle że Google uniosło to do rangi sztuki poprzez mnogość usług od których użytkownik nie może się odkleić nawet gdyby chciał.
I właśnie to mnie w nich najbardziej denerwuje. Niby są "wporzo" "otwarci", ale jednocześnie grają umowami, licencjami i sposobem działania korzystając ze swojej pozycji.
Jeżeli nawet komuś nie spodobałyby się zeszłoroczne zmiany w regulaminie kont Google to co mógł zrobić? Zrezygnować z tylu usług na raz? Wywalić komórkę przez okno? No wlasnie. Szach mat.
Żadna zmiana regulaminu M$ nie spowoduje, że przestaniesz mieć możliwość korzystania z Windowsa, programów czy gier które już masz.
Gdyby byli tacy wporzo to bez problemu bym załatwił moje problemy z nimi, przeniósł poczte na inny serwer, odłączył komórkę od konta google i nie psioczyłbym. Nie byłoby żadnego problemu. Ale nie moge, chyba że moją komórkę okroje do minimum z możliwości lub właśnie wywale przez okno. Usługa wiązana albo bierzesz wszystko albo nic.
Nie przecze, że jakość usług jest na bardzo wysokim poziomie i bardzo lubie ich pocztę (używam chyba od 2004 czy 2005) , ale w takiej sytuacji chętnie zmienie ją na coś innego.
Tak naprawde ja od Google chce tylko jednej rzeczy: sklepu z aplikacjami (bo bez tego android jest niewiele wart). Reszta jest mi zbędna i powinna być w gestii użytkownika czy weźmie gmail czy o2 itd
I nigdzie nie mówie że M$ czy Apple są lepsi, po prostu ich nie używam to psioczenia na nich byłoby co najmniej nieuczciwe.
Ale fakt, z tego co wiem Apple uwiązuje chyba nawet jeszcze silniej przez iTunes i iStore. Wychodzi że najlepszy jest M$.
btw
Oracle to wiadomo open sourcowa świnia.