Miałem małą przeprawę z GNOME3

Zachciało mi się najnowszej wersji (linia experimental). Oczywiście się zainstalowała jednak coś po szło nie tak bo brakowało mi a to części ikon, a to coś tam nie działało tak jak powinno.
Po wywaleniu: apt-get purge gnome-shell i próbie jego przywrócenia dałem sobie spokój - był moment, że po zalogowaniu widziałem nawet pulpit bez ikonek

- Prawie się udało.
Wrzuciłem na nowo Debiana. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że teraz działa mi zmiana stylu w Mutterze.
@up dziwne ale standardowo sane nie generuje tego pliku konfiguracyjnego oO Sprawdzę w wolnej chwili.
btw,
http://niebezpiecznik.pl/post/linux-...ekawy-program/