Masz racje, Apple zdarzają się wpadki tak jak każdej innej firmie.
Ale nie oznacza to automatycznie że wszytko mają źle.
Oczywiście, upychając tak mocny komputer do tak małej i cichej obudowy z zasilaczem 450W i 1 wentylatorem stawiasz sobie większe wymagania niż upychając go do wielkiej szafy chłodzonej ciekłym azotem. Więc ryzyko jest wyższe.
Ale ja tego od Apple oczekuje. Jeżeli faktycznie są najlepsi - niech stawiają sobie wysokie wymagania. Złożyć mocną stację to potrafi każdy, nawet ja. Daj mi kilkadziesiąt tysięcy złoże Ci w jeden dzień szybszy sprzęt z zasilaczem 2kW.
Czy nie jest ważne że komputer jest mały i cichy? Pewnie nie, w pracy na pewno. Choć ja wychowałem się na np Amigach i one były małe i ciche i wolałbym w domu taki komputer. 20kg blachy i 5 wiatraków to nie całkiem mój typ.
Następnego kompa chce zrobić mATX albo nawet ITX. Mam dziś nieco inne możliwości niż 7 lat temu.
D700 to NIE jest W9000! Nikt tak nie twierdzi, przecież nawet nazwa jest inna.
Owszem, pewnie bazuje na tym samym procesorze ale ma inne niższe taktowanie - to inna (gorsza) karta nie odpowiednik.
Spójrzmy nawet na ceny - kompletnego Maca Pro z dwiema D700 dostaniesz za 20k, np tu:
http://www.cortland.pl/apple-mac-pro...b-256-amd.html
Dwie karty W9000 z 6GB pamieci kosztują ... 23k

. Nawet cenowo nie są to odpowiedniki.
http://cenowarka.pl/eu/amd-firepro-w...2-a820860.html
Masz za złe Apple że sprzedaje karty ~30% wolniejsze i o prawie 60% mniej prądożerne za (na oko) ćwierć ceny? Myśle że nabywcy tego komputera raczej się ucieszą.