|
Te niekompatybilności się zdarzają. Kiedyś złożyłem sobie kompa, w którym po przybyciu części nie działały ze sobą płyta główna (jakiś Asrock, ale w tamtych latach jeszcze produkowali przyzwoite modele) i GPU (Gigabyte, ówczesna średnia półka). Oba podzespoły w stu procentach sprawne osobno. Nie było wyjścia, trzeba było zmienić grafikę na inną i poszło bez najmniejszego problemu, komp zresztą działa, trochę zmodyfikowany w międzyczasie i oddany dalej, do dziś.
|