|
Zimno i ślisko. Że ślisko to mi jeszcze nie przeszkadza, i tak nie jeżdżę ostatnio dalej niż 5 km (miałem zrobić dłuższą trasę ale pogoda mnie zniechęciła). Ale temperatura z dnia na dzień spada i powoli zaczynam wierzyć w zapewnienia o okolicach trzeciej dziesiątki poniżej zera w kolejnych nocach.
|