Cytat:
Napisany przez grzeniu
Taa...a dupa rośnie! 
|
Dzisiaj dupa dostanie szaszłyki z polędwiczki wieprzowej i boczku wędzonego, przekładane szalotką. Będą miały 2 wady, pierwsza, że będą z piekarnika, a nie z rusztu, druga, to nie mam nawet jednego piwa, nie mówiąc o flaszce czerwonego wina, która by mi najbardziej pasowała do szaszłyków.
Tylko myślę co do tego, kuskus, czy ryż?
No i sałata z czosnkiem i tak dalej będzie.
Tylko ten brak wina... ale nie chce mi się jechać, akurat jak wrócę, to w samochodzie zacznie się ciepło robić nieśmiało.