sobrus, dlaczego kopiesz się z koniem??
Przytaczacie kolejne argumenty na przemian i nie urażając w żadnym stopniu andyego (nie takie mam zamierzenie) wynika z nich, że jego racja jest "najmojsza". Choćbyś nie wiem co napisał, Google niczemu nie jest winne. I nie, nie sympatyzuje z jakąkolwiek inną firmą, ale przy Google, przykładowo MS i Apple to owieczki.