|
Zapewne owi magicy wymienili w tym monitorze kondensatory a nie tranzystory, bo dziś wszystko na scalakach. A tam były pewnie zwykłe tanie elektrolity przy zasilaczu, które z biegiem lat wyparowały. Poza tym czy to Sony czy Samsung czy LG, wszystkie elementy produkuje się dziś z założeniem, że taki produkt ma działać niezawodnie w okresie gwarancyjnym tak do 3 lat, a później ma się zepsuć, aby konsument mógł nabyć nowy produkt. Dziś koncerny nie stawiają na jakość ale na ilość (taniość, produkt ma być bardzo atrakcyjny cenowo). Dawniej (tak ca. 25 lat temu) robiono mniej ale lepiej, przykładem może być kolorowy telewizor marki Telefunken jaki posiadam z roku 1980 r. (obecnie używany jest przez starszą ciotkę), ten telewizor cały czas działa (nigdy nie miał usterki) i ma jak na swoje lata idealny obraz, a technologia naprawdę stara. Za to nabyty w roku 2007 płaski LCD telewizor Philips, potrafił zepsuć się już dwa razy, ostatnia usterka była nieopłacalna w naprawie, dlatego kupiłem nowy.
Obecnie są 3 firmy (produkujące monitory), które cenią sobie jakość i specjalnie dobierają podzespoły do swoich monitorów tak aby były jak najlepsze. Firmy te to Eizo, Nec i mało znany u nas Viewsonic (dokładnie jego dział ViewSonic Monitors). Ale za jakość się płaci, te monitory zaczynają się w cenie od 4000 zł do góry...
__________________
----------
pozdrawiam
Ostatnio zmieniany przez Ormianin : 14.02.2014 o godz. 10:29
|