Nie wiem z czego bardziej się cieszyć - że dwa złota jednego dnia, czy że dwa złota Kamila
Kibicowałem dziś dwóm - Oczywiście Kamilowi, a ponadto Kasaiemu, bo w tym wieku tak skakać... Ale nie spodziewałem się, że pod koniec te kibicowanie zmieni się w obawę, że naszego skoczka Japończyk przeskoczy

Już bez takiej przepaści, ale i tak, albo tym bardziej piękna wygrana!