Cytat:
Napisany przez zoller
Temat jest techniczny i prędkość zapisu nie ma żadnego znaczenia. Problemem są tylko nośniki. Z tej racji, ze firmy zabezpieczają się przed takim działaniem ustawieniami lasera w czytnikach. Dlatego najrozsądniej jest używać CD-R Audio, ponieważ warstwa nagrywająca jest w takiej samej odległości od czytnika jak w przypadku płyt oryginalnych. Generalnie przy prędkości x8 czy x16 nie powinno być problemów z odczytem.
|
Cytat:
Napisany przez zoller
Źródło, moje własne, poza tym sprawdzone na kilku urządzeniach.
Zwykła płyta CD-R została wymyślona do przechowywania danych i została przystosowana do używania w nagrywarkach komputerowych. Po pewnym czasie pojawły się też nagrywarki audio, które nie tolerowały (teoretycznie) zwykłych płyt CD-R, dlatego pojawiły się płyty audio. Jak powszechnie wiadomo, niektóre odtwarzacze nie czytają zwykłych CD-R, bądź mają z takowymi problem, a z audio żadnego. Problem leżał właśnie w czytnikach i nic nie pomaga regulacja prądu lasera. W przypadku urządzeń nawigacyjnych, korzysta się dokładnie z tego samego patentu. Tak na marginesie, naprawdę nie jest istotna marka płyty, tylko fabryka w której powstała. Oczywiście trzeba także wziąć pod uwagę technologię produkcji płyty. W takim układzie jeżeli już bierzemy pod uwagę zwykłe CD-R, to jeżeli Verbatim to AZO. Świetne tez są nośniki z Tayo Yuiden. Przyzwoite są także produkty Moser Baer, ale tylko selekcjonowane, czyli najprościej rzecz ujmując markowe. Bardzo dobre nośniki produkuje obecnie Maxell w nowej fabryce w Chinach i ewentualnie Ritek z Tajwanu. Nie testowałem jeszcze płyt Sony z fabryki w Meksyku, choć niedawno pojawiły się na rynku. Płyty audio najczęściej powstają albo w Riteku bądź w Maxellu. Droższe z zasady bez względu na markę w Sony DADC Austria. Niestety stare dobre fabryki nie produkują już płyt np. Kodak czy Mitsumi, Mitsubishi Chemicals no ale cóż życie.
Pozdrawiam
|
Wydaje mi się że kolega troszkę się mija z prawdą - prawdziwe płyty CD-R Audio mają specjalnie dodany identyfikator zakodowany na płycie w procesie produkcji żeby stacjonarne nagrywarki audio i stacjonarne odtwarzacze CD\DVD takie płyty przyjmowały.
Oczywiście wiąże się to z tym że płyty takie mają w cenie zawarte dodatkowe opłaty na rzecz organizacji zajmujących się ochroną praw autorskich i w taki sposób próbowano ograniczyć używanie zwykłych CD-R do
audio.Dało się to teoretycznie obejść w ten sposób że wkładałeś płytę cdr audio, dawałeś rec i pauzę, i cdr sczytywał te sektory dzięki czemu identyfikował ten rodzaj płyt, po czym wyciągałeś cdr audio awaryjnie wkładając zwykłą cdr.
Wynika to umowy pomiędzy producentami płyt a stowarzyszeniami praw autorskich .Technicznie CD-R Audio nie różnią się jednak od płyt CD-R ani technologią produkcji poza jedynie możliwością lepszej selekcji, wyprodukowania lepszej warstwy ochronnej i nagrywanej czyli jakością samej produkcji.
Co do płyt i z jakich fabryk nie mam zastrzeżeń oprócz Maxell który już od bardzo dawna nie produkuje nośników optycznych -ostatni MID z Maxell widziałem w płycie DVD bodajże z data produkcji 2008\2009 odczytana po kodzie na płytach.
Cała ich produkcja jest zlecana innym firmą (RITEK Tajwan ,Chiny,MBI Indie itp itd) i każda ich płyta dziś ma MID innych producentów
np.
http://forum.cdrinfo.pl/f28/maxell-m...e-china-93123/