Patrix chodzi o obudowę czy o biurko? Bo obudowę będę zmieniał. To miała być taka przejściowa po złożeniu. Nie ma w niej boków, kable się walają w obudowie i jest wgnieciona na górze(kiedyś komputer odmówił współpracy po napisaniu 20 stron referatu, więc zasługiwał na odpowiednią "nagrodę"

). Co do biurka, to co w nim takiego złego? Mi się przy nim dobrze pracuje.