Producenci liczą na to że nikt nie będzie oceniać zdjęć przy powiększeniu 100%.
Nawet lustrzanki będą miały z tym spory problem (z kitowym obiektywem), choć tu można uciekać w stronę małej głębi ostrości która zatuszuje niedoskonałości
W aparamach 16Mpix za 400zł można o tym zapomnieć.
Do miłego oglądania @100% w takiej rozdzielczości możnaby użyć np. Leicę M9
Ale to nieprawda że każdy aparat za 400zł robi takie same zdjęcia. Nawet jeżeli są wyrównane w cyferkach, to każdy "obrazkuje" inaczej.