Chyba coś pomyliłeś. W UEFI jest opcja zwana Secure Boot, jak wyłączysz to boot loader nie będzie musiał mieć podpisu MS i odpalisz dowolny. Część Linuksów ma już podpisane swoje bootldry na taką okoliczność. Użytkowników z MOBO z BIOSami to w ogóle nie dotyczy bo tam takich monopolowych opcji nie ma.
Jak masz Win7 to nie ma sensu. Ósemka póki co wygląda ohydnie i boryka się jeszcze z mnóstwem wad wieku dziecięcego. Ale patrząc na poczynania MS to boję się o przyszłość tego systemu.
Propaganda. Ja na przykład nigdy nie aktualizuję Windowsa bo to ból w wiadomym miejscu i jakoś zło mnie zawsze omija (ale też go nie szukam

). Osoby nieświadome, że tak je nazwę powinny zawsze aktualizować nietylko system, ale i wszystkie używane programy, a skoro kończy się wsparcie to dobrze było by zainstalować co trzeba, przemordować się przez aktualizację, zrobić obraz i po kłopocie. W razie złapania nieproszonego gościa, wgrać obraz.
Z tym wykrywaniem "wirusów" przez AV to tak bym się nie zapędzał. To nie jest takie kolorowe jak się może wydawać. Mogę Ci zrobić znanego wirusa, którego nie ruszy nawet heurystyka. Po za tym groźniejsze od flasha i reklam są java skrypty. Powinieneś mieć wyłączone i włączać tylko te które są zaufane na zaufanych stronach (np. na CDRinfo.pl

).
Po za tym jeśli masz komputer z P4 i 1GB RAM to nic nowszego od XP nie ma sensu tam ładować z Windowsów bo odczujesz tylko spadek wydajności.