kto tu o konsoli mowi (andy

)
mysle tu raczej o wlasnorecznym zrobieniu sobie smarta

czyli filmy, muza, pewnie szybkie sprawdzenie e-maila czy jakis portali spolecznosciowych, youtube itp
ewentualnie pobranie jakiegos torrenta (raz na bardzo dlugi czas)
wiec zastanawiam sie, czy robocik nie bedzie wygodniejszy od malinki, szczegolnie, ze roznica mocy obliczeniowej jest kolosalna przy tej samej cenie
za to malinka umozliwia rozwoj, czego na robociku nie bedzie (z drugiej strony - czy za 2-3 lata ktorkolwiek bedzie myslal o rozbudowie kompa z 700 MHz procem i 512 MB RAM?)
to takie tam rozwazania