|
Dzięki za odp. Zanim jednak zastosuję się do wskazówek Czary...wspomnę, że szperając w sieci natrafiłem na poradę aby wyłączyć czasowo ochronę w swoim anywirusie. Jest to Eset Nod32 w wersji 7.0.302.26 pełna wersja. Zrobiłem to, wyłączył się czasowo na 10 min. W tym czasie podpiąłem rzeczonego pena i spróbowałem przerzucić 10 GB danych na "twardziela". O dziwo system umożliwił to i dane zostały przerzucone. Gdy z automatu NOD włączył się ponownie po 10 min. do pełnej ochrony, pendrive po kilku minutach zniknął. I ja to z kolei wytłumaczyć, czy przyczyną byłby rzeczywiście antywir ? Gdyby tak to jak to obejść ?
|