Szkoda, bo dla mnie w chwili obecnej nie ma lepszego zamiennika do archiwizowania. Nie chcę się pakować w dyski twarde bo do śmieci wyrzuciłem już 3 i straciłem dane, całe szczęście nie trzymałem na nich jeszcze wtedy, żadnych ważnych rzeczy. Jeden leży rozłożony przez burzę, ale będę próbował z niego jakoś odzyskać dane coś koło 300 GB, a piąty zaczyna mieć humory. A jak nagram płytkę to stracę co najwyżej cześć danych i żadne burze, spięcia, przepięcia im nie straszne. Chyba, że kupię ze 20 HDD o pojemności 20-40 GB, ale się to raczej nie opłaci, bo raczej już ich nie produkują, i mimo, że znalazłem na allegro 20GB za 30 zł to inwestycje trzeba liczyć w Zygmuntach I Starych