Po ilości odpowiedzi jasno widać że nie warto.
==============================
Sir Jack Brabham nie żyje.
Zmarł dzisiaj w Australii.
Do dziś pozostaje (i chyba pozostanie po wsze czasy) jedynym, który startował i wygrywał w bolidzie, który sam zaprojektował i zbudował.
Jeszcze jedno - był jednym z wielu, którzy głośno krytykowali wprowadzone w F1 (1961-1965) ograniczenie pojemności silników do 1500cc.
W 1966 roku powrócono do trzylitrowych.
Oby historia zatoczyła koło.