|
Wróci, wróci...
F1 to kasa, kasa jest od sponsorów, a sponsorzy płacą, bo kupę ludzi ogląda ich reklamy. W czasach gdy przemysł tytoniowo/alkoholowy mógł się reklamować w F1 na bolidach i kombinezonach kierowców trudno było znaleźć kawałek miejsca bez reklamy... A teraz, jak spada oglądalność F1, to i sponsorom nie będzie się chciało więcej łożyć... Kasa, to kasa, jak będzie tak dalej to włodarze oleją ekologów i wrócą do sprawdzonych rozwiązań...
A że się nie podoba, to widać po ruchach zespołów - Mercedes zamiast skupiać się li tylko na rozwoju bolidu testował ostatnio końcówkę tłumika, która miała poprawić brzmienia wózka... Problem jest, każdy fan to widzi, i nie mówię tu o takich "fanach", dla których F1 zaczęło i skończyło się z Kubicą.
|