No właśnie o to mi chodzi. Odtwarzacz kręci płytą i jej nie rozpoznaje.
Wypał słabszy albo mocniejszy, nie w sensie ilości błędów C1/C2 ale mocy odbitego promienia lasera.
To że odtwarzacz miał wymianę optyki dużo nie mówi. Kiedyś, żeby to było zgodne ze sztuką, należało jeszcze skalibrować laser. Nie wiem jak teraz z tym jest, może optyki montuje się jak fabryka dała i nie ma możliwości jakichś regulacji. Stacjonarki przeważnie mają słabsze lasery i to z nimi głównie są problemy z czytaniem wypalanych płyt. Ja bym tu się dopatrywał przyczyny, tylko czy da się z tym coś zrobić