Dyskusja: Radary w Polsce
Podgląd pojedynczego posta
Stary 30.05.2014, 15:49   #673
czary2mary
Zamaskowany
 
Avatar użytkownika czary2mary
 
Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,702
czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>czary2mary ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Cytat:
Napisany przez grzeniu Podgląd Wiadomości
Liczniki w autach akurat zawsze zawyżają prędkość. Poza tym albo same mają homologację, albo obejmuje je homologacja samochodu w którym są.
Ciekawe jednak który producent radarów da gwarancję zerowego marginesu błędów pomiarów? Poza tym ten numer nie przejdzie nawet w krajowym urzędzie miar (czy jak on się nazywa) przy wydawaniu atestów na urządzenia pomiarowe.
Nie przejdzie też pykanie suszarką z krzaków, czy innych ukrytych miejsc gdzie już samo umiejscowienie miernika (przeważnie nie idealne) narzuca jakiś błąd pomiarowy.
Do tej pory margines tych 10 km/h praktycznie niwelował te wszystkie niedokładności - pokazało o 10 więcej, to płacisz bez roztrząsania czy to było faktycznie o 10 czy np. o 7 km/h. Raczej nikt zmierzony nie czuł się skrzywdzony.
To nie ma znaczenia że liczniki zawyżają ale że wskazują inną prędkość niż rzeczywista-oczywiście homologacja określa procentowy błąd pomiaru -tak samo w przypadku urządzeń pomiarowych-zazwyczaj jest to od +-2%~~5% ale już sam pomysł pokazuje afrykański charakter rządzących z europejskimi frazesami na ustach
Prawo większości krajów zachodnich ZABRANIA karania kierowców na podstawie pojedynczego pomiaru impulsowego. A w Polsce to norma -ale czego się spodziewać po sowieckich pachołkach którzy z policjantów zrobili poborców podatkowych
__________________

Mój sklep on-line
czary2mary.pl
czary2mary jest offline   Odpowiedz cytując ten post