Do mnie dzwoniła ostatnio jakaś baba z vision... od bryli

Napieprzała przez 2 minuty jakbym kasetę przewijał (zawody na przeczytanie ulotki w jak najkrótszym czasie), nie pamiętałem na końcu co wymamrała na początku,
odpowiedziałem, że się zastanowię (oczywiście nie mam zamiaru). Mogłem przerwać ale byłem ciekaw jak bardzo jest zdeterminowana...