|
Bez przesady z tym routerem. Maksymalny bitrate dla BR to 48Mbps (Co daje ponad 30GB na półtorej godziny filmu). To może i G nie wyrobi, ale byle n z zapasem. Ale w praktyce to i ze świecą szukać materiału, gdzie G nie wyrobi (o ile to jedyne obciążenie i dobry zasięg) o kabelku nie wspominając. Szybciej problemem będzie transfer z dysku (przez USB 2.0 i słabe NASy odpadają).
A co do meritum, to szedłbym w NASa z wymiennym przynajmniej jednym dyskiem (albo kieszeń, albo e-SATA). I jeden dysk 2TB (lub więcej) trzymał tam na stałe, i drugi dokładał z kolekcji w razie potrzeby. I dokupowałbym dyski w razie potrzeby. Odtwarzacze lepiej byłoby podpiąć po kabelku. Zwłaszcza, jak w powietrzu tłok.
Prawie spełniałby wymogi nawet tani Zyxel NSA310, który kiedyś miałem w łapkach, ale niestety, filmów o największym bitrate chyba nie wyrobi bez przycięć. Więc pewnie coś droższego trzeba poszukać.
Raspbery Pi odpada, bo USB 2.0 dla dysku to za wolno. Banana Pi - tylko jedno SATA.
__________________
Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich.
WAŻNE
Ostatnio zmieniany przez Wawelski : 13.06.2014 o godz. 12:15
|