|
Teoretycznie w momencie strzału karnego bramkarza nie powinno już być na środku bramki....teoretycznie. Często tak wykonują karne i się udaje.
Ta poprzeczka na minutę przed końcem - to mogło rozstrzygnąć mecz, ale nie wpadło.
Odniosłem wrażenie, że Chilijczycy pod koniec byli słabsi, jakby gorzej znieśli trudy gry. No ale to było 120 minut ostrej gry, nie ma się co dziwić. Jednak takie wyczerpanie też się odbija później na egzekucji karnych.
Zobaczymy jak wysiłek w tym meczu Brazylii odbije się na następnym. Ile to teraz mają wolnego?
__________________
Pozdr./Grzeniu
|