Miałem ponad 100 na pięćdziesięciu, było czerwone światło, błysnęło mi 2 razy tak, że aż ciepło na gębie poczułem. Raz na 10 lat zdarza się... nie myślałem, że moja skleroza jest tak dalece posunięta, że zapomnę o żółtych maszynkach do robienia kasy na tym skrzyżowaniu. Ciekawe za ile pozdrowienia dostanę? Za ile czasu i złociszy?
Może prawka nie zabiorą...