Wszyscy ledwo się ruszali, ale co się dziwić.
Szkoda, że ostatnia bramka padła za późno, bo Algierczycy odzyskali wigor i kto wie co by było, gdyby mieli jeszcze parę minut.
Gwoli uczciwości, trzeba Niemcom przyznać, że po szybkim prowadzeniu w dogrywce nie zaczęli grać na czas i nie zepsuli meczu wyrachowaniem.
Piękny mecz! Szkoda trochę Algierii, ale taki jest sport.