|
Przy obecnym modelu wymiany, gdzie łatwo można zrobić listę i poprzez stosowny organ
uzyskać od providera dane osobowe, coraz częściej niezależnie od kraju wróżę rychłą śmierć tego protokołu.
Jednoocy w czarnych kapeluszach z drewnianą nogą muszą czekać na coś nowego.
Tymczasem interesuje mnie sytuacja stosowania takiego moda na np. publicznych trackerach.
Czy zero to faktycznie zero, a skoro tak to czy już nie podpada pod art.
Wg Twojego posta program i tak raportuje tzw. fake seed?
Jeśli tak to ten cały ciemnogród szukający jeleni do dojenia i tak uzna to jako seed,
ich ponoć wali ile wysłałeś, chodzi tylko o bycie na liście..
Ostatnio zmieniany przez Patrix : 02.07.2014 o godz. 17:10
|