Z tych wszystkich powodów dla wielu graczy ostatnią generacją konsol była miniona (ta z PS3 i X360). Gram od zawsze, ale PS4 i reszta ferajny kręci mnie tyle co zeszłoroczny śnieg - ani to klimatu nie ma, ani żadnej rewolucji, ani nic. Kiedyś premiera nowej konsoli była wręcz świętem dla każdego gracza - wiadomo, że na start musiała być ryjąca beret bijatyka i jakieś wyścigi, a teraz co?! Gówno

. Mało "konsolowości" w konsoli.
Inna sprawa, że gracze też jacyś nieogarnięci się stali. Jeśli studio - twórcy genialnego Okami musieli pakować walizki, a takiego COD-a sprzedaje się miliony, to coś chyba jest nie tak. W sumie o gustach się nie dyskutuje, ale fakt jest faktem, że wszystko zrobiło się PeCetowe - od budowy i konstrukcji konsol do gustów współczesnych graczy.