Zastanawia mnie jak PS3 radzi sobie z fragmentacją danych.
Nie znam się i nie orientuje się w pojęciach dlatego żeby sobie ułatwić spobuję uprościć i zapytam obrazowo na konkretnym przykładzie:
- Na dysku w swojej PS2 mam zainstalowany jeden zestaw gier którego nigdy nie będę już zmieniał ponieważ odpowiada mi i przede wszystkim chce uniknąć fragmentacji danych która nastąpiłaby gdybym zaczął je usuwać i dorzucać nowe. Wtedy, o ile się nie mylę, dane gry nie byłyby już 'obok siebie' ale mogłyby być rozrzucone po całym dysku (np. część w miejscu po usuniętej grze a reszta na końcu) co pewnie wpływa na dłuższy czas dogrywania i bardziej wytężoną pracę HDD.
- Moja PS3 posiada dysk 250 GB i do tej pory zainstalowałem 14 gier z płyty + 2 kupione z PS Store. Niczego nie odinstalowywałem więc teoretycznie sytuacja podobna jak na dysku w PS2 - wszystko idzie w jednym ciągu. Ale czy rzeczywiście tak to działa?
Zastanawiam się ponieważ odinstalowałem wczoraj Splinter Cell: Chaos Theory (ta wersja HD za cholerę mi nie podeszła chociaż na PS2 się zagrywałem) a że od czasu instalacji SC doszły jeszcze AC: Brotherhood i AC: Revelations to na 'chłopski rozum' wygląda na to że przed tymi grami zostało 4,8 GB wolnego miejsca po tym SC. I teraz obawiam się że instalując kolejną grę jej dane rozbiją się na dwie części, dysk będzie musiał przez to bardziej intensywnie pracować no i wiadomo, konsola wybuchnie

Nie wiem czy nie lepiej by było gdybym zainstalował te dwie gry jeszcze raz.
Dobrze to rozumiem? Proszę o wyjaśnienie na czym to polega i jak w rzeczywistości wygląda kwestia fragmentacji na dysku PS3