Cytat:
|
Błedem jest to że spróbowano zrobić rolling release na bazie debiana.
|
Przecież Debian w wydaniu ciągłym to sid/unstable
Cytat:
|
Na sam widok apt-geta robi mi się niedobrze.
|
Dlaczego?
Cytat:
|
To jest niesamowite, że programy w najnowszych wersjach działają bez problemu stabilnie na różnych dystrybucjach, ale sama próba ich zainstalowania na debianie kończy się spektakularnym fackupem systemu (bo połowa systemu datowana na mezozoik nie spełnia zależności). Tam dobrze działa tylko coś z epoki kamienia łupanego. I ta walka z apt-pinning. Po co to komu skoro na innych dystrybucjach normalnie działają pakiety które w debianie są w experimental? Dla mnie debian wcale nie jest stabilny, nie licząc debiana stable który jest jaki jest.
|
Nie rozumiem jak można w ogóle próbować na Debianie stabilnym takie rzeczy robić
To nie jest tak, że Debian w wersji sid czy testing to zuo. Po prostu w wersji sid w każdej chwili można dostać uwalony pakiet - jak padnie coś podstawowego to można nawet nie odpalić systemu.
Oczywiście to się MOŻE stać a nie musi
Cóż Debian jest jednym najlepszych systemów na serwer właśnie z tego powodu - stabilny jak skała dzięki takiemu a nie innemu podejściu.
Pakiety w experimental nie spełniają norm twórców Debiana i dlatego są eksperymentalne

Dopiero jak zostaną w odpowiedni sposób przetestowane przejdą do gałęzi stabilnej.
Można się z taką filozofią nie zgadzać ale nie znaczy to że ona jest zła. To świetne podejście w przypadku systemu serwerowego
Chcesz mieć Debiana na desktopie bez wyrzeczeń?

sid/unstable lub testing.
W sidzie mam jajko w wersji 3.14.15-1 (2014-08-07), Xy są w wersji 1.16, LIbreOffice 4.3 itd.
Jednak to coś za coś. W imię nowość poświęcam stabilność. Tak samo jest w przypadku każdej innej dystrybucji z takim cyklem wydawniczym - trafia tam nie do końca sprawdzone oprogramowanie.