Apropo tematu - z dostępnością tychże skupów jest różnie. Mieszkam "w dziurze", musiałabym wieźć te swoje pojemniki po tuszach ok. 30 km do Tesco przykładowo. A z reguły jak już jestem na zakupach tam, to jakoś nigdy nie mam pamięci do tego, by te puste pojemniki ze sobą zabrać

. I tak leżą sobie miesiącami w szufladzie.
Wygooglałam w sieci raki skup:
http://adaso.pl/. Korzystał ktoś może? Już nie chodzi mi tu o zarobek, ale o to czy mi te zużyte tonery przyjmą, jak je do nich pocztą wyślę. Kuriera tez mają, ale nie mam aż takiej ilości, by się na darmową przesyłkę załapać. Nie widzi mi się wyrzucanie tego do kosza. Podobny problem mam z zepsutymi płytami CD - też nie wiem, jak się sensownie ich pozbyć.