W końcu dotrwałem weekendu

zapakowałem więc do plecaka 2warki ,wziąłem spining i o 9 wybrałem się nad rzekę - pogoda za***ista! słońce i +22*C

złowiłem 1 szczupaka i okonia(wymiarowe) szczupak jakiś dziwny -czasem jak się zepnie to już w tym miejscu nie ma co oczekiwać brania

a ten atakował 5razy gumę i 3 razy był na wędce

no chyba że w tym dołku było 5 szczupaków

ogólnie to tak płytko na rzece to i nie było jak w tym roku