Płyty DVD już są zbędne, jeżeli już to mówmy o płytach to o BluRay.
A i tak przydają się głównie do backupów.
Niestety BD jest też już stare a następcy nie widać.
Oczywiście są rozwiązania alternatywne ale ja bardziej ufam płytom niż np. dyskom które mogą nagle skończyć w ontrack.
No i danych z płyty nie da się przypadkiem skasować, nie da się jej zalać a upadek z paru metrów nie robi na nich wrażenia.
Pendrive to zupełna pomyłka do składowania danych - za drogie, delikatne i mojego Voyagera po prostu zgubiłem.
Ale do przenoszenia jak najbardziej.
Z chmury też korzystam bo wygodne, synchronizacja miedzy urządzeniami i znajomymi. Tyle że jest na prywatnym serwerze i wszystko leci po SSL

Drobox czy Google oferuje za free śmieszne miejsce, starczy może na focie z telefonu. Baidu może ma 2TB ale czy na pewno chce powierzać dane Chińczykom? Jutro nie zażyczą sobie kasy?
Jutro nie będzie 404 not found? Zmiana regulaminu?
PS. tak jak każda płyta kiedyś padnie, tak samo każdy dysk kiedyś padnie, a dane z pendrive kiedyś ulecą.
edit: ciekawostka
https://en.wikipedia.org/wiki/Google_Drive
Google Drive nie obsługuje formatu Open Document ale Microsoftowy owszem

?