Nie pokażę profilu na FB, wolę nie ujawniać za wiele

Rozmawiałem z Nią co do wyjazdu na weekend gdzieś w pewne ciche i ustronne miejsce
Kiedyś jak jeszcze to forum będzie istnieć (myśle że będzie) to będę sobie wspominał to wszystko, oczywiście z Nią u boku...
W pięknym domku na przedmieściach z trójką dzieci
Ale za bardzo wybiegam w przyszłość... Trzeba korzystać z tego co mamy bo nic nie jest dane na zawsze...
Żeby potem mieć co wspominać