Dziś po ostatnio kiepskiej pogodzie , wyjrzało słońce , można było się spocić

ale w cieniu wiatr nie rozpieszczał , przed południem wybrałem się nad rzeczkę , gdzie nie opodal od krzaczka... trafiłem 2 szczupaczki 41 i 52cm

mniejszy trafił do wody , a większy szykuje się na patelnię