W sensie ja nie mam pracy ale jak mam czas to robię coś znajomym moim czy moich rodziców za skromne wynagrodzenie (typu instalacja Windows, czyszczenie komputera, konfiguracja sieci itp. ) i z tego mam kasę. Albo odkupuję od kogoś różne rzeczy i sprzedaję odpowiednio drożej na giełdzie.
Z tego jest tak +/- 100 zł na miesiąc