Mechanicy to świnie


razu pewnego jeden taki wymieniał mi klocki z tyłu i czyścił chyba tłoczki ,bo w golfie , w każdym razie u mnie tył mi się *******i

mego też rocznik 99, mam już 4lata i 7miesięcy

klocki z tyłu wymieniam co rok i dwa razy tarcze

a z przodu jeszcze nic nie zmieniałem

ale wracając do tematu

dzwonie do gościa czy po robocie mam odebrać auto , ten twierdzi że tak - zajeżdżam z kumplem , a mechanik z jakimś drugim gościem zaglądają mi pod maskę

jak wyjechałem , to sprawdziłem czy nie podmienili mi silnika

bo niby po co tam zaglądali

a że jeżdżą samochodami klienta to normalka

W Wa-wie w Łomiankach budowałem salon citroena pana Włodarskiego

korzystaliśmy z pomieszczeń socjalnych w/w warsztatu to napatrzyłem się na przekręty - najlepiej patrzyć mechanikom na ręce , ale to chyba taka nasza Narodowa mentalność aby kombinować.