dlatego od zawsze jezdzi sie do znajomych mechaników ;-) a fakturki sie bierze,
w razie 'w' zawsze jest dupochron, faktury odstraszają cwaniaków ,kombinatorów i leszczy partaczy
raz w życiu miałem spiecie i to ostre ,zakrawało o sąd z warsztatem ,na drodze katowice - warszawa sprzęgło mi się rozsypało wymieniłem ,
koszt 860zł ale od tego czasu ciężko chodziło ale podobno miało się wyrobić, co się w chorzowie okazało zapłaciłem za sprzęgło Valeo a włożone było maxgear