Cytat:
Napisany przez woitas
[...] czy zdarzyło wam się, że u waszego mechanika podpierniczyli wam paliwo lub mieliście takie podejrzenia?
|
Nigdy. Może dlatego że mam szczęście do mechaników.
W PL miałem Pana Wojtka blacharza i Pana Stasia mechanika (2 różne warsztaty).
Pan Wojtek, dusza chłop, stary żeglarz, uczciwy wprost niewiarygodnie.
Pan Stasio, szybki jak błyskawica, geniusz od zawieszeń. Tak zajęty, że na robotę trzeba było się umawiać 2 tygodnie naprzód. Klientów "z ulicy" nie przyjmował. Samochody robił praktycznie zawsze wyłącznie w obecności klienta. Czyli też nie.
A w IE mam Jurka (ksywa "Kłaczaty"), który też naprawia w mojej obecności. Nawet jak mnie nie ma, to wie że mam kamerę a nie wie jak ją wyłączyć.
Zresztą benzyna by mu się nie przydała - jeździ klekotem.