Dyskusja: Wojna w Iraku
Podgląd pojedynczego posta
Stary 26.03.2003, 23:25   #8
Pedros
Second variety
 
Avatar użytkownika Pedros
 
Data rejestracji: 11.01.2002
Lokalizacja: dziki wschód
Posty: 1,843
Pedros zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Cytat:
paja napisa***322;(a)
Uff mieliśmy wtedy ziemie na terenach obecnej litwy.
...
Zabijecie mnie zaraz chyba taką znajomością historii. Dokładnie to tak - co było w roku 1596 ? Unia Lubelska. Co wtedy powstało? Ano Rzeczpospolita Obojga Narodów. Litwa miała wtedy teren aż po Kijów (Ruś biała, Ruś czerwona), aż pod Moskwę, bo Księstwo Moskiewskie było malutkie. To Polacy po tej unii uważali, że Rzeczpospolita sięga hen, hen. A może to Litwa sięgała hen, hen.:chytry: Co byście teraz powiedzieli jakby wam Litwin powiedział, że on chce swoją Warszawę, (taki przykład), albo Lublin?

NIGDY nie mieliśmy niczego na Litwie, na Ukrainie (wtedy Rusi)
Litwa sięgała aż do Liwca - wiecie gdzie jest Liwiec?

Dlaczego do tego wracam - ano chcę tym rzecz jedną podkreślić - ważną moim zdaniem dla poruszonego przez innych tematu - wojny w Iraku.

Osąd nasz (tej wojny, jej konieczności, sensu lub bezsensu) jest zafałszowany bardzo wieloma czynnikami. Stereotypami naszego, bądź co bądź, europejskiego myślenia. Albo naszą nieznajomością historii tamtej części świata, tamtej kultury. W tym wszystkim ponadto zdajemy się zapominać, że tam będą ginąć zwykli ludzie, małe dzieci.
Że są tam Kurdowie, którzy też chcieliby jakąś tożsamość uzyskać.
I co myślicie, że tam będzie amerykańska demokracja? Że po tej wojnie tam będzie raj, wszyscy najedzeni, nikt nie będzie ginął?

Tak ja to widzę.
__________________
Pozdrawiam Pedros
Pedros jest offline   Odpowiedz cytując ten post