Pedros, Pedros... sama nazwa Rzeczpospolita Obojga Narodow!
Nikt chyba przy zdrowych zmyslach nie uwaza Litwy tamtych czasow za nie wiem lenno tudziez cos w rodzaju koloni. To byla taka wczesna unia europejska hehe czyli polaczenie sie dwoch narodow ale nie w jeden calkowicie zunifikowany twor tylko przy zachowaniu odrebnosci. I tak chyba wszyscy tu rozumuja czy tez cos przeoczylem?
Tak wiec trudno mowic o jakichs zadaniach terytorialnych czy tez ze cos z terenow litewskich bylo nasze. Tylko sprawa jest bardziej skomplikowana - troche tu utrudnia kwestie istnienie duzych skupisk Polakow na Litwie a takze duzuych wplywow kulturalnych obu krajow na siebie nawzajem - faktycznie wydaje mi sie ze kultura polska byla dominujaca i mozna by sie chyba pokusic o wniosek , ze gdyby rozsadniej (uczciwiej) traktowano Litwe to pewnie bardzo dlugo bysmy byli Rzeczpospolita
Obojga Narodow - moze do dzis a cala historia wygladalaby inaczej - nie od wczoraj wiadomo ze mieszanie sie kultur daje dobre rezultaty na dluzsza mete. ale to juz gdybanie...
Pozdrawiam i przepraszam jesli sa problemy z odbiorem tego co powyzej ale jestem juz bardzo spiacy. Rano przeczytam to jeszcze raz i zkoryguje