|
Działało.
Oddałeś auto do warsztatu.
Nie działa.
Kierownicy nie da się za mocno przykręcić, ale da się sporo innych rzeczy spieprzyć przy okazji jej zdejmowania.
Co masz sprawdzać samemu? Jakbyś potrafił to sprawdzić samemu i miał czym i gdzie, to nazywałbyś się mechanikiem samochodowym. Nie musisz się kłócić, po prostu jedź i spokojnie powiedz, że oczekujesz poprawienia usterki.
|