Mówisz o tym DESIRE? To chyba smak straciłeś.
![:-]](images/smilies/].gif)
Tan app, to był całkiem pijalny, ale to nie jest.

Warka za dużo siary wali, ale to już ich taka tradycja.

Czuć za to, że jest robiony z soku jabłkowego bez kombinacji specjalnych. Miłosławskim właśnie się delektuje, prosto z samochodu, więc dobra temperatura, jest świetny.

A w międzyczasie pomogłem zrobić sernik i pasztet, trochę marudziłem, ale będzie dobre!