mgit ale to wielka płyta? Czy jakiś nowoczesny wynalazek? Ja mieszkałem w prawdziwym, szarym, topornym wieżowcu z wielkiej płyty jeszcze z oknami i instalacją gazową niewymienianą od pokoleń
Jarson tylko że oprócz mnie mieszka tu 5 osób, w tym 3 moich braci którzy ciągle hałasują i jest ich pełno wszędzie

. Jakbym mieszkał sam lub na dwie osoby to za duże to mieszkanie jest.
Ja tak mam bo nie miałem jakiś wielkich luksusów, dla kogoś kto w dzieciństwie był rozpieszczany to w dorosłym życiu może być za mało, ja nie byłem to nie mam za dużych wymagań. Teraz kombinuję z tym mieszkaniem jakie manewry zrobić żeby relatywnie tanio go mieć. Za dwa lata jak się urządzę (taką mam nadzieję) to przedstawię co i jak