Przecież już o tym rozmawialiśmy w temacie o TC.

Przecież to jasne jak słońce że albo to wcale nie byli twórcy, albo kazano im coś w ten deseń napisać więc skompromitowali projekt. Nie wiem jakim trzeba być małpiszonem aby wierzyć w kryptograficzne rozwiązania wiodących firm molochów w IT. Tak samo w chiński soft i rozwiązania bare metal. To oczywiste że mają backdoory.
Ale jakie to ma znaczenie dla zwykłego zjadacza chleba, który szyfruje przed złodziejami czy szpiegostwem gospodarczym? Raczej znikome.