Podgląd pojedynczego posta
Stary 26.11.2014, 02:22   #637
Wawelski
Always newbie
 
Avatar użytkownika Wawelski
 
Data rejestracji: 14.11.2003
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 2,844
Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>
Cytat:
Napisany przez nimal Podgląd Wiadomości
podsumowan czas - Zelmer Cito VC1202
Żona chciała coś małego (drugi odkurzacz to wielkiej mocy z ogromnym zbiornikiem), coby meble tapicerowane i wyrko przejechać po sierściuchach. Przypomniał mi się ten wątek i... od kilku tygodni mam i ja.

Moc nędzna. Siła ssania w związku z tym też. Ale w miarę sytuację ratują:
1. po wyjęciu tego małego małe końcówki - sierść zbiera całkiem przyzwoicie tylko trzeba małą końcówką gęsto machać.

2. po włożeniu małego do dużego zadziwiająco dobrze radzi sobie z powierzchniami płaskimi w tym z wykładzinami. Zapewne to zasługa turboszczotki (nigdy wcześniej nie miałem). Podrywa brud i nawet mała siła ssania jest w stanie to połknąć.

Przerażające były efekty odkurzania wyrka. Zbiornik blisko oka, maleńki, przeźroczysty to i lekko szokuje ilość syfu w nim. Może i częściowo to wina naelektryzowanej sierści, może to efekt skali, że zbiornik taki mały ale i tak niefajnie patrzeć na czym się spało.
Największa wada to IMO zbiornik. Zalecają próżniać po każdym odkurzaniu. A jest to niewygodne - sporo zakamarków, kilka części i trochę rozbierania. Trzeba wysypać, i (wg instrukcji) umyć. Wymyśliłem, że będę rozładowywał aku do pusta, i wtedy mył zbiornik i jak tenże będzie sechł, to aku będzie się ładował. Ale nie da rady. Bez zbiornika nie da się naładować. No i zbiornik trzeba czyścić częściej, niż co ładowanie.
Trochę to niewygodne. Ale jest na to sposób - opróżniam pojemnik "zwykłym" odkurzaczem i nie trzeba myć. Chyba któryś konkurent ma to sprytnie rozwiązane, że nawet bez rozbierania można podłączyć rurę do maleństwa i wyssać jej wszystko.
Jak odkurzałem wszystko dokładnie (całe podłogi, meble, wyrko), to w naprawdę małym mieszkaniu niewiele zostało z aku po jednorazowym odkurzaniu. Powiedzmy, że przy w miarę solidnym odkurzaniu podłogi w znaczącej części pokrytej wykładziną to aku powinien wystarczyć IMO na jakieś 80m2. Ale w tym czasie pewnie ze 2-3 x wypadałoby opróżnić zbiornik (przynajmniej przy sierściuchach tak mam). Szybciej i dokładniej odkurzam "zwykłym" odkurzaczem dlatego Cito nie używam raczej do takiego zadania. A przy używaniu go do odkurzenia na szybko jak się coś posypie ze stołu po jedzeniu, posypie z butów w przedpokoju itp. doraźne odkurzanie to aku wystarcza na bardzo długo.

Podsumowując:
- świetnie zastępuje zmiotkę i szufelkę
- mały, poręczny, wygodny do szybkiego sprzątania
- nieźle radzi sobie z wykładzinami i gładkimi powierzchniami (dzięki turboszczotce)
- przyzwoicie radzi sobie z meblami tapicerowanymi (wąskie końcówki koncentrują ssanie na małym obszarze - dalej jest słabo, ale daje radę, tylko trzeba gęsto machać)
- nie trzeba innego sprzętu do odkurzania auta
- niewygodnie się opróżnia i czyści pojemnik (ale można opróżniać korzystając z drugiego odkurzacza, który IMO jest niezbędny, bo to maleństwo go nie zastąpi całkowicie).
__________________
Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich.
WAŻNE

Ostatnio zmieniany przez Wawelski : 26.11.2014 o godz. 02:27
Wawelski jest offline   Odpowiedz cytując ten post